Jestem jedną z tych osób, dla których podkład jest absolutną podstawą i fundamentem makijażu. Chociaż w miesiącach letnich, przy temperaturach przekraczających 30 stopni, zdarza mi się z niego rezygnować, przez przeważającą część roku zwyczajnie nie lubię pokazywać się światu w wersji saute. Równie ważnym elementem oprócz doboru odpowiedniego podkładu, kremu BB czy CC, lub jakiegokolwiek innego kosmetyku, jest sposób jego aplikacji. Nawet najlepszy produkt, nałożony w nieodpowiedni sposób może spowodować, że efekt nie będzie zadowalający. Dziś porównam dla Was kultową gąbeczkę Beauty Blender i jego tańszy zamiennik z Rossmann'a. Zapraszam!












