Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niesamowitym zmarzluchem. Nawet niewielki chłód za oknem sprawia, że opatulam się najcieplej jak można, a z dna szafy wyjmuję wszystkie ogromne szale. Tak samo jak zmieniamy naszą garderobę względem pór roku, tak samo powinnyśmy wprowadzać zmiany w makijażu. Kiedy tylko nadchodzą chłodniejsze dni rezygnuję z lekkich pomadek i transparentnych błyszczyków. Od razu mam ochotę na coś cięższego i mocniejszego, dlatego dziś pokażę Wam moje ulubione produkty kolorowych do ust. Wszystkie łączy wysoka trwałość, mocna pigmentacja i przystępna cena. Zapraszam!










