środa, 14 grudnia 2016

TOP 4 FILMY NA GRUDZIEŃ

Jakoś tak jest, że w chłodniejszych porach roku odczuwamy potrzebę przykrycia się miękkim kocem i z kubkiem gorącego napoju spędzenia chwili na zanurzeniu się w dobrej historii. Najlepiej z drugą połówką obok :) Czasem mamy nawet ochotę troszeczkę popłakać  i naprawdę nie ma w tym nic dziwnego. Dlatego dziś przygotowałam dla Was zestawienie moich ulubionych filmów na tę porę roku, niekoniecznie ze śniegiem i choinką w tle. Jeśli jesteście zmęczeni Kevinem - zapraszam! Tutaj go nie znajdziecie :)



NIETYKALNI 2011 reż. Olivier Nakache & Eric Toledano
Przez krytyków zaklasyfikowany do trzech kategorii: film biograficzny, dramat i komedia. Dla mnie to ten typ filmów, po których myślisz: "jak cudownie jest żyć!". Jest moim ulubieńcem od pierwszego obejrzenia, a w dodatku opowiada prawdziwą historię. Widziałam go kilkanaście razy i oglądam wciąż od nowa. Ciemnoskóry chłopak z nizin społecznych po wyjściu z więzienia ma zaopiekować się niepełnosprawnym milionerem. W rolach głównych duet Françoisa Cluzeta i Omara Sy - strzał w dziesiątkę! Jest humor, dylematy, trudne decyzje i przemiana, w którą uwierzycie, a to naprawdę rzadkość. Niebanalny i nieprzesłodzony. Gwarantuję, że nie będziecie potrafili się od niego oderwać. Do tego w tle przepiękna muzyka, a cały film węcz utonął w nagrodach i nominacjach - majstersztyk.


HOLIDAY 2006 reż. Nancy Meyers
Niesamowicie ciepła opowieść, pomimo sporej dawki śniegu w tle :) Idealny na babski wieczór. Co roku mam ochotę do niego wrócić i zawsze tak samo mocno chwyta mnie za serce. Dwie kobiety, chcąc uciec od problemów, zamieniają się domami na Święta. W rolach głównych Kate Winslet i Cameron Diaz, a towarzyszą im Jude Law oraz Jack Black. Dla mnie "wisienką" jest Eli Wallach, który wykreował przesympatyczną i wzruszającą postać Arthura Abbott'a. Dodatkowo fantastyczne wnętrza - zarówno sielskiego domku w Anglii jak i posiadłości w Los Angeles - sama bym się zamieniła! Pozycja obowiązkowa!


MÓJ PRZYJACIEL HACHIKO 2009 reż. Lasse Hallström
Należy oglądać z paczką chusteczek. Wzrusza, rozśmiesza, a na końcu pozostawia niedosyt - to dla mnie najlepsza recenzja i obietnica dobrego filmu. Nie przepadam za Richardem Gere, ale tu wyjątkowo mnie nie drażni, a wręcz zaczynam go lubić. Partneruje mu czworonożny główny bohater, którego pokochacie od pierwszego ujęcia. Film dość mało znany, a zupełnie niesłusznie, bo to historia prawdziwa i chwytająca za serce.


CHOĆ GONI NAS CZAS 2007 reż. Rob Reiner
Całkiem udana próba opowiedzenia z ciepłym uśmiechem o umieraniu. Dwóch całkowicie różnych mężczyzn spotyka się w szpitalu. Przed śmiercią postanawiają przeżyć życie jeszcze raz... Początkowy dystans między bohaterami szybko przeradza się w przyjaźń, a film, mimo, że momentami przewidywalny, i tak ogląda się z zapartym tchem. Na ekranie zobaczycie Jacka Nicholsona i Morgana Freemana. To film bez happy endu, ale z ważnym przekazem, by nie marnować ani chwili. Bo życie jest piękne, prawda?

***
Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze ulubione filmy oglądane w czasie Świąt.
Widzieliście coś z mojej listy? Czekacie z niecierpliwością na Święta i też marzycie o śniegu?

4 komentarze:

  1. Na "MÓJ PRZYJACIEL HACHIKO" się poryczałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, tak jak napisałam, chusteczki są konieczne! :)

      Usuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie?
Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem.
Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz! ♡


Wszystkie komentarze zawierające autopromocję lub linki
reklamowe nie będą publikowane. Szanujmy siebie nawzajem!
__________________________________________________


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...